Adam Maksymowicz

Adam Maksymowicz

czwartek, 25 luty 2010 11:48

Zaginione muzeum

Śląska dzielnica od początku istnienia państwa polskiego odgrywała kluczową rolę w jego gospodarczym, politycznym i kulturalnym rozwoju. Szczególne znaczenie miały znajdujące się na tym terenie miasta, wśród których legnicki gród pod każdym względem rywalizował z pobliskim Wrocławiem o stołeczne splendory regionu. Początkowo nawet w wielu dziedzinach Legnica przodowała. Tu w 1308 roku powstał nieuznany oficjalnie pierwszy uniwersytet w Środkowej Europie. W tym czasie w Legnicy urodził się i pracował najwybitniejszy uczony tamtych czasów - Witelon. Z jego dzieła korzystali później tej miary uczeni, co Leonardo da Vinci, Mikołaj Kopernik i Jan Kepler. Podobnie też w dziedzinie kolekcjonerstwa, muzealnictwa i historycznych zbiorów legniczanie odegrali ważną rolę w Europie i na świecie. O tej fascynującej historii muzealnictwa, na grudniowym spotkaniu Duszpasterstwa Ludzi Pracy-90 mówił dyrektor Muzeum Miedzi w Legnicy, pan Andrzej Niedzielanko. Wygłosił on odczyt pt."Muzealne tradycje Legnicy". Wcześniej, w intencji Legnicy Mszę św. odprawił gwardian oo. franciszkanów, o. Tobiasz modląc się o to, aby Opatrzność Boża była dla tego piastowskiego miasta zawsze łaskawa.
sobota, 20 luty 2010 18:53

Sukces polskiej geotermii

Złe wiadomości rozchodzą się z błyskawiczną szybkością, stwarzając wrażenie, że nic nam się nie udaje, że jest źle, a być może, będzie jeszcze gorzej. Wbrew przysłowiu, że sukces ma wielu ojców, a porażka jest sierotą, w mediach jest jakby odwrotnie. Klęska bywa dla nich sukcesem. Ostatnim przykładem rozpowszechniania tego rodzaju informacji jest sprawa mniej lub bardziej udanej inwestycji geotermalnej w Toruniu. Komentarzy na ten temat nie brak, gdzie tylko spojrzeć: w TVP, w prasie, radiu i na stronach internetowych. Tymczasem o sukcesie polskiej geotermii w Cieplicach Śląskich jest głuche milczenie, mimo że w tej materii jest on uważany za największe powojenne osiągnięcie w Polsce. 
piątek, 19 luty 2010 14:05

Dziewięćset lat później

Jesienią tego roku minie 900 lat, odkąd król niemiecki Henryk V próbował zdobyć Wrocław, ponosząc tu szereg porażek ze strony Bolesława Krzywoustego, który stale nękał go wojną podjazdową. Jedna z tego rodzaju potyczek przeszła do tradycji pod nazwą Psiego Pola, które obecnie jest peryferyjną dzielnicą miasta. Z tej okazji wrocławianie wystąpili z projektami godnego uczczenia tej okrągłej rocznicy. Jakież jednak było ich zdziwienie, kiedy dowiedzieli się od niektórych historyków, publicystów i z gazet, że takiej bitwy nigdy nie było! Dlatego nie ma powodu, aby cokolwiek czcić! Gwoli prawdy trzeba dodać, że zdania w tej sprawie są podzielone. Ich przeciwnicy, co prawda nie nadają bitwie tej rangi Grunwaldu, niemniej stanowi ona dla nich jeden z elementów ogólnej porażki cesarza w jego wyprawie na Polskę.
czwartek, 18 luty 2010 22:59

Henryk Pobożny kontra Lech Wałęsa

Nie jestem pewien, czy Lech Wałęsa wie, kto to był Henryk Pobożny, lecz w Legnicy wszyscy wiedzą o tym, że poległ on w obronie tego miasta w bitwie z Mongołami w 1241 roku.
czwartek, 18 luty 2010 21:50

Kto zwycięży w KGHM?

Spór związków zawodowych w KGHM Polska Miedź S.A. z zarządem tej firmy coraz bardziej przypomina bokserski mecz zawodowców. Po stronie zarządu jest władza w stolicy, po stronie związkowców wykwalifikowana i zdyscyplinowana załoga. Pierwsza runda tego meczu została zakończona na jesieni minionego roku, kiedy (nadal używając bokserskiej terminologii) związki wygrały ją na punkty. Zarząd, który chciał przeprowadzić restrukturyzację firmy, przez połączenie kopalń i hut, musiał ugiąć się przed zdesperowanymi związkami zawodowymi, które dla tego celu powołały wspólny komitet strajkowy. Potem nastąpiło chwilowe zawieszenie broni, a nawet pojawiły się oznaki odprężenia. Tak dotrwano do wiosny. Tym razem wydaje się, że spór jest wręcz irracjonalny. Związki chcą wypłaty dodatkowej nagrody w wysokości 5 tysięcy złotych. Zarząd zgadza się na 2 tysiące. Wobec uporu obu stron związki po raz kolejny przystąpiły do procedury strajkowej.
czwartek, 18 luty 2010 21:14

Święte Oblicze

W nim, ale własnym malowany świtem,

Zjawił się Twarzy Człeczej wizerunek...

Zrenice w niego wpoiłem z zachwytem.
(Dante Aligheri ? ?Boska komedia?)
        
Patrząc, słuchając i czytając, co podają nam do wiadomości tzw. media, można odnieść wrażenie, że świat kręci się tylko wokół władzy, wolnego rynku, zysków, kryzysów, wojen, tragedii, sukcesów i przyjemności.
wtorek, 16 luty 2010 17:01

Zimna wiosna

Obecną sytuację klimatyczną dobrze oddaje parafraza powiedzenia z czasów stanu wojennego: zimna wiosna nasza, letnie ocieplenie klimatu wasze. Nie trzeba dodawać, że to letnie ocieplenie jest zaledwie pobożnym życzeniem, a wiosenna jesień twardą rzeczywistością. Niezwykle zimna tegoroczna wiosna jest oczywistym zaprzeczeniem wszelkich teorii o postępującym ociepleniu klimatu. Tak się jakoś złożyło, że im więcej się mówi i wydaje pieniędzy na walkę z ociepleniem klimatu, tym bardziej, przynajmniej w Europie, staje się on zimniejszy. Od około stu lat nie było tak zimnej wiosny, aby w Polsce, w połowie czerwca temperatury w nocy spadały w pobliże zera. W wielu domach włączono ogrzewanie. Ludzie masowo zaczęli chorować na grypę, czego dawniej nigdy o tej porze nie było. Jednakże w ministerstwie środowiska jeden z najważniejszych jego departamentów nosi nazwę zmian klimatu i ochrony atmosfery. Alergiczne wypowiedzi ministra na ten temat przypominają średniowieczne dokumenty o trzęsieniu ziemi w Sudetach, podczas którego widziano przelatującą na miotle czarownicę. Wszyscy ją widzieli, nikt nawet nie śmiał w to wątpić. Odnoszę wrażenie, że z ociepleniem klimatu jest identycznie jak z sudecką czarownicą na miotle.
sobota, 13 luty 2010 21:55

Historia miasta Breslau

Otwarta 19 kwietnia br. w Pałacu Królewskim we Wrocławiu przy ul. Kazimierza Wielkiego wystawa pt.1000 lat Wrocławia mówi o innym mieście niż to, w którym mieszkamy od 1945 roku. To miasto, które prezentuje wystawa, nazywa się nie Wrocław, lecz Breslau. Świadczą o tym zgromadzone tu eksponaty, ich pruska tradycja, która choć prawdziwa, w żadnym wypadku nie jest zrównoważona powojennymi polskimi osiągnięciami we wszystkich dziedzinach wiedzy, kultury i gospodarki. Argument, że były to równocześnie propagandowe sukcesy władzy komunistycznej, nie wytrzymuje krytyki, gdyż ciężka praca, ofiarność, talenty, sukcesy i efekty odbudowy były dziełem mieszkańców miasta. Dziś o tym wszystkim łatwo się zapomina, owszem pamiętając, że było ono w niektórych rejonach zburzone nawet w 90 procentach. Obecny, nowoczesny jego wygląd przyjmuje się jednak tak, jakby stało się to samoczynnie, za działaniem jakiejś różdżki czarodziejskiej, a nie było osiągnięte drogą potu, łez i cierpienia.
sobota, 13 luty 2010 20:49

Tu nie mówi się po polsku

Niemiecką pieśnią biesiadną o dobrze znanej w Polsce melodii i słowach powitano mnie w holu Hali Stulecia we Wrocławiu, gdzie 12 września br. odbywał się III Festiwal Kultury Mniejszości Niemieckiej w Polsce. Wraz z chórem pieśń tę śpiewał tłum zgromadzonych w tym miejscu wrocławian i gości z całego kraju. Tu wypada tylko przypomnieć, że podczas II wojny światowej wspomniana pieśń"Heili heilo heila" była ulubionym marszem Waffen SS i Werhmachtu, co dobrze pamiętają niektórzy żyjący jeszcze uczestnicy tej wojny. Okazało się też, że w biurze informacyjnym, nie można było się z nikim porozumieć, bo, jak mi wyjaśniono, tu nie mówi się po polsku.
sobota, 13 luty 2010 19:53

Gliwicka prowokacja

W przeddzień wybuchu drugiej wojny światowej niemiecka Radiostacja Gliwice wykorzystana została przez wywiad niemiecki do przeprowadzenia spektakularnej akcji skierowanej przeciwko Polsce. Nazwa jej przeszła do historii pod hasłem ?gliwickiej?. Miała ona być pretekstem do wybuchu tej wojny i przez długie powojenne lata tak była przedstawiana w krajowych, jak i zagranicznych opracowaniach.

Wychodząca od 2001 roku
„Opcja na Prawo” to najdłużej ukazujące się pismo
opiniotwórcze o charakterze liberalno-konserwatywnym.

OPCJA NA PRAWO © All Rights Reserved.

Nasza strona używa plików cookies. Jeśli przeglądasz nasze strony równocześnie wyrażasz zgodę na korzystanie z nich.Więcej o naszej polityce prywatności Polityka prywatności. Korzystanie z tej strony wymaga akceptacji plików cookie.